wiatry letnie
Czasu minęło od dorastania
Za mojego ucha szeptał,
i radość grania hymnu.
Wciąż gorący dzień maja,
niepokój za uszami
nie chwila szeptać.
Z jednego końca, podczas pracy
macha wiatr lato pastwisko
cieszyć koszulę wakacje.
Dziś znów czuję, wszystko
zapachy lata, to koktajl
najbardziej agresywny.
Czeremchy nos i jaśmin
Musiałem wyciągnąć aromaty.
Ei kommentteja:
Lähetä kommentti